Okazji do obdarowania swojego mężczyzny prezentem jest pełno. Urodziny, imieniny, rocznice, święta, walentynki... czasami po prostu brakuje pomysłów. Kiedy nie wiemy, co kupić ukochanemu, nie wpadajmy w panikę. Wystarczy wiedzieć, gdzie poszukać inspiracji.
Przyjrzyj się mu
Po pierwsze, warto rzucić okiem na naszego faceta i dobrze się przyjrzeć, czym się otacza, co sprawia mu przyjemność. Bardzo często już na pierwszy rzut oka da się zauważyć pewne wskazówki.
Przykłady? To jasne, że grzecznemu chłopczykowi, chodzącemu pod krawatem nawet pod prysznic, nie kupimy najnowszej płyty Acid Drinkers. Zapalonemu koszykarzowi natomiast na pewno nie przydadzą się piłkarskie korki. Wnikliwa obserwacja pomaga o tyle, że możemy kupić po prostu rzecz podobną do tych, które już posiada. Jeśli kolekcjonerowi płyt Bajmu kupimy jedyny brakujący album, z pewnością się z tego ucieszy.
Popytaj kolegów, koleżanki, rodzinę
| Zdecydowanie warto zapytać znajomych i bliskich naszego chłopaka, o to co może mu się spodobać. Nawet jeśli jesteście ze sobą kilka lat, na pewno są ludzie, którzy mają większe doświadczenie w kupowaniu mu prezentów. Wysonduj go Bardzo często można w żartach, mimochodem podrzucić aluzję na temat prezentu. W takich sytuacjach zdarza się, że chłopak nieświadomi wydusi z siebie życzenie. Ważne przy tym jest to, żeby nie zepsuć niespodzianki. |
![]() |
Zapytaj go wprost
A może niespodzianka wcale nie jest konieczna? Jeśli Twój chłopak nie ma natury romantyka, być może bardziej ucieszy się ze spodziewanego i zapowiedzianego prezentu? Jeśli zapowiedź usłyszy odpowiednio wcześnie, efekt może być niesamowity. Pamiętaj, że większość mężczyzn to duże dzieci, które nie grzeszą cierpliwością. Jeśli Twój chłop nie będzie mógł się doczekać prezentu, na pewno radość w momencie wręczania będzie imponująca.
Nie kupuj dla siebie, ale dla niego
Pamiętaj, że kupujesz prezent dla niego, a nie dla siebie. Kieruj się własnym wyczuciem, ale niekoniecznie tylko własnym gustem. W przeciwnym razie Twój chłopak może skończyć z piękną, różową koszulką albo słodkim pluszowym misiakiem, któremu po prostu nie mogłaś się oprzeć.
A przede wszystkim, nie traktuj tego śmiertelnie poważnie
Pamiętaj, że prezent to tylko dodatek do świętowania określonej okazji. Nie traktuj go zbyt poważnie, staraj się po prostu sprawić mu radość. Nie nakręcaj się przesadnie. Dotyczy to zarówno zaangażowania emocjonalnego, jak i finansowego. Pamiętaj, że przy kupowaniu prezentów nie chodzi o wydawanie pieniędzy. Zbyt drogi prezent może być najzwyczajniej w świecie kłopotliwy, bo prędzej czy później chłopak będzie musiał się zrewanżować( chociaż czasami spontaniczna randka w zamian nie zaszkodzi :) )
autor:adasko 86
artelis.pl
Redakcja oraz Wydawca portalu kobieta-cafe.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania, bądż edycji wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obrażliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.
Eeee, ja za pytaniem wprost nie jestem. 100%, że powie: wszystko mam, nic mi sie trzeba" :). jakos delikatnie trzeba sie dowiedzieć o czym marzy, ale broń Boże żeby sie domyslił...
, 02.11.2010 07:07
i błagam- zadnych pluszaków:)
izazusia, 31.10.2010 23:02
truskawka brzmi bardzo fajnie! poszukam sobie go :-) poki co mam miodowy soraya i dokupilam ochronny flosleka z tej zimowej serii
KwiatWisni, 01.02.2012 14:49
Sweet Latte, cos ci się foto źle załączyło.... Mischelle Williams się wcieliła w MM noi Scarlet Johanson. Kto jeszcze? Nie pamietam.... Która według z was lepsza jest w roli MM, Williams czy Johanson? http://www.thefashionpolice.net/wp-content/uploads/2011/09/michelle-williams-marilyn-monroe.jpg http://www.celebgossipz.com/wp-content/uploads/2009/01/scarlet-johansson-dg-marilyn-monroe-make-up.jpg Dla mnie Williams, bo Johanson bardziej jak Madonna wyglada ;)
anna.kotecka, 01.02.2012 14:29
Pomadka czy błyszczyk- co wolicie
Według mnie błyszczyki o wiele łatwiej się nakłada niż pomadke, wpływają też na optyczne powiększenie ust i przede wszystkim dodają świeżości. Osobiście jestem "fanką" błyszczyków. Sama używam błyszczyków z Avona i Artdeco.
Bozena68, 01.02.2012 12:59
u mnie na samym początku było zaznaczone, że wszyscy w firmie mówią sobie na TY. Akurat nie ma dużych różnic wiekowych, więc jest spoko :)
Sweet Latte, 01.02.2012 11:59
Ciekawy temat, szkoda, że nieaktywny, bo właśnie sobie pomyślałam, ze dla nas bielizna nie ma nic do zdrady -ale dla facetów?? Mój na przykład nieraz zadaje mi dziwne pytania: co Ty takie seksowne majteczki zakładasz do tej pracy? takie mam , to zakładam i tak tylko Ty je oglądasz... :o
Sweet Latte, 01.02.2012 11:57