Ten ...

08.04.2010, 14:35

Zaufanie

Zaufanie - perła, która gdy raz pęknie, nigdy nie zrasta się bez blizny. Choćby minęły wieki, blizna żyje swoim życiem, drąży najpierw małą ścieżynkę, potem głęboki wąwóz w myśli, sercu, duszy człowieka. Każda nowa rysa prowadzi do jeszcze większych zniekształceń drogocennego cudu stworzonego przez naturę.

Jest nicią, łączącą serca ludzi. Im częściej zrywana, tym trudniej na nowo ją związać. Ludzie się oddalają, nici zaczyna brakować, aż w końcu... . Właśnie. Niektórym udaje się na krosnach miłości, głębokich pragnień, mocnej woli i wiary utkać brakującą część, by na nowo związać, by znów się połączyć. Obiecują sobie przy tej okazji, że teraz już będą o nić dbać, troszczyć się, pielęgnować. Przysięgają, że nie doprowadzą do zbyt wielkiego naprężenia, nie pozwolą znów, by rozum omamił ich swoim dialogiem.

Zamiast rozmawiać ze sobą, przekonywać siebie, że to jeszcze nic nie znaczy, a nowa znajomość to tylko przelotne spojrzenia, trzeba zasiąść przy domowym kominku, zaparzyć herbatę z malin, rozgrzać serce wpatrując się w strzelający ogień i... . To trudne, wiem, tak zwyczajnie spojrzeć w oczy osoby, która wciąż ma szczególne miejsce w naszym sercu i porozmawiać. Tylko tak można zadbać o nić zaufania, o płomień miłości, o pragnienie bycia razem teraz i jeszcze jutro, może rok, może dłużej.

Zaufanie to chyba delikatniejsza nić od każdej innej. Czemu tak? Może dlatego, że jest ogromnym skarbem, którego nigdzie kupić nie można. Cennym darem, który można jedynie ofiarować i którym można być obdarowanym. Żadnej zapłaty nie trzeba. Wystarczy przyjąć i podziękować. Potem wystarczy tylko troszczyć się, by nie zmarniał dar, nie zgubił się skarb.

By tak było, trzeba wpierw docenić jego wartość. Nie wszystkim się to udaje. Nie każdy rozumie, czym jest tak naprawdę. Dlatego bywa, że perła zaufania przed świnie jest rzucona, a potem w błocie leży dopóki dawca jej stamtąd nie zabierze i nie zacznie szukać dla niej lepszego skarbca.

Dobrych parę lat już minęło, od chwili, kiedy otrzymałem swoją perłę i nić została połączona z drugą nicią. Bywały dni mocnych naprężeń, przetaczania perły po nieznanych drogach, ale wciąż nić jest cała, a perła nie nosi śladu pęknięcia.

Czasem tylko rozum wspierany przez wybujałą fabrykę filmów swojej wyobraźni, tworzy nieprawdziwe historie, domysły, chcąc zasiać ostre chwasty wątpliwości, zazdrości i lęku. Bez skutku, choć nie bez wyładowań. Nić jest mocna. Za bardzo chroniona, perła doceniana, poznana co do wartości. Drugiej takiej nie sposób znaleźć i szukać nie trzeba. Bo po co?Przecież ta jest piękna i wciąż w najważniejszym miejscu - w sercu.

 

autor: odkrywca


Redakcja oraz Wydawca portalu kobieta-cafe.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania, bądż edycji wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obrażliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.

A jak nie mamy kominka, to co? ;)

, 02.11.2010 07:31

Na zaufanie trzeba zasłuzyc. lepiej na poczatku zachowac dystans

izazusia, 31.10.2010 22:59

kremy pod oczy?

Po sobie wiem, że takie kremy są jednak skuteczne. Wypróbowałam marki Olay i Artdeco i byłam naprawdę zadowolona.

kurza1234, 16.05.2012 11:10

Prezent ślubny - odkurzacz

No jak przeczytałam na tej stronie o wszystkich jego funkcjach muszę przyznać, byłam w szoku... ;) Dodatkowo taki mały robot ma podobną cenę do normalnych, mniej poręcznych odkurzaczy. W niektórych przypadkach trzeba trochę dołożyć, ale jak na cenę czystych wnętrz na pewno nie jest to dużo. Nie trzeba się bać nowości tylko próbować... ;)

prazynka, 25.04.2012 22:04

Prezent ślubny - odkurzacz

Świetny ten robot. W sumie u mnie tez już czas na zmianę odkurzacza, a ten wydaje się być idealnym zastępcą mojej starej maszyny :P Z tego co pisze producent odkurzacz jest cichy i najważniejsze bardzo dokładny - choć jaki by nie był na pewno będzie lepiej odkurzał niż mój mąż :)

krysia65, 25.04.2012 11:07

Prezent ślubny - odkurzacz

Skoro mieszkanie jest dosyć nowoczesne, minimalistyczne, to proponuję coś co też będzie w podobnym stylu, na pewno im się wtedy taki bajer spodoba :) Możesz szukać pod kątem wyglądu, ale przeważnie takie 'kosmiczne' odkurzacze są dosyć duże, a z małych ręczne - więc mało przydatne. Ewentualnie możesz też iść na całość i kupić robota - wygląd dosyć futurystyczny, a do tego mało roboty jest przy nim :) http://robojet.pl/ - tutaj możesz poczytać, jest kilka wersji w różnych cenach więc limitu raczej nie przekroczysz, ja póki co jestem na etapie namawiania męża, myślę że się zgodzi jak zobaczy że robot sam wykonuje większość czynności... :)

prazynka, 23.04.2012 18:52

Prezent ślubny - odkurzacz

A może coś takiego http://nokautimg1.pl/p-48-bc-48bc74b5730e257894de820dcf7d4afb500x500/odkurzacz-electrolux-zb-2902.jpg ? Znalazłam w internecie, wygląda ciekawie. Choć nie wiem na ile się sprawdzi bo ja w domu mam zwykły "duży" odkurzacz. Wybierz się do sklepów typu media markt i pooglądaj co mają w ofercie.

krysia65, 23.04.2012 11:40