O garderobie Iza Korsaj z Kolektywu Sztuki Mudzaba.pl napisała:
Garderoba pełna jest komódek, szafek i szuflad. W ich wnętrzu poukładane równiutko w rzędach spostrzeżenia, bystre obserwacje. Z szafonierki dyskretnie wychylają się erotyki, wśród waliz i kuferków, na których opiera się życie emigranta. W „garderobie” brakuje różowych okularów. Zamiast nich – spojrzenie na świat we wszystkich życiowych odcieniach. Tęsknota, emocjonalne i egzystencjalne zawieszenie między dwoma światami. Tym, który kiedyś był domem, i tym, który staje się nim teraz. Powolne oswajanie Dublina. Irish insomnia. Życie ze świadomością, że nie ma nic trwałego. Auto-ironia, przejmujące odczuwanie upływającego sekundami bytu, dojrzała, szczera kobiecość. A wszystko zamknięte w przestronnej garderobie, gdzie można zanurzyć się w barwne materiały utkane ze słów.
Małgorzata Pośnik z NAJ, tak opisała ten niezwykły świat:
Pisanie wierszy to łamanie reguł, odrzucanie tego, co niepotrzebne, ukrywające, szablonowe. Pisanie wierszy to odkrywanie – odkrywanie w słowach, ale i spod słów – tego, czego zazwyczaj nie zauważamy. Pisanie wierszy to trzeci rzut oka. Tomik Garderoba mimo pozornego spokoju i wyciszenia jest takim właśnie od-krywaniem niespodziewanych skojarzeń, niecodzienności w codzienności. Nie ma tu patosu ani wzniosłych słów, bo autorka doskonale wie, że „the less is sometimes the more”, że czasem półgłos brzmi wyraźniej od podniesionego głosu. Poetka zagląda do swojej garderoby słów, ożywia przedmioty, pokazuje nam je od podszewki, analizuje i zaskakująco przekształca zwroty tak utarte, że zwykle niezauważane. Spokojnie, trochę melancholijnie, ale bardzo uważnie. Lubię takie wiersze.
Garderoba to niezwykły tomik wierszy, w którym Poetka mówi do Czytelnika: Czytelniku, chcę pokazać Ci mój świat, poprzez słowa, tak dla mnie cenne. One są narzędziem, które pozwala mi realizować pasję. Pasję pisania. Są moją próbą dotarcia do drugiego człowieka. Do Ciebie. Dziś odkrywam się przed Tobą. Otwieram swoją szafę i jej zakamarki.
Garderoba
zawisłyśmy w wykrochmalonych bluzkach
obezwładnione sztywnością mąki ziemniaczanej
nie czujemy nic oprócz upokorzenia
z komód wyziera stare życie układane latami
drwiące pomyłki kanonów ówczesnej mody
zawsze powtarzano – klasycznie i stonowanie to ponadczasowo
w tym miszmaszu nie ma nic trwałego
z melancholią próbujemy zamknąć szuflady
choć uparcie przypominają niechcianą przeszłość
– oddać biednym – na to też nas nie stać
sentymentalne idiotki nie są w cenie
Małgorzata Krupińska–Cyprysiak rozpoczęła swoją przygodę z poezją na emigracji w Irlandii, gdzie wyjechała w 2007 roku. Po powrocie do ojczyzny, miłość do pisania pozostała, a z niej zrodziła się Garderoba. Prywatnie jest mamą dwóch fantastycznych, małych facetów, Kuby i Michała. Wielbicielka psów, rasy West White Highland Terrier. Szczególnie jednego upartego, białego Figla.
Garderoba. Małgorzata Krupińska–Cyprysiak
Wydanie pierwsze – maj 2010
Premiera: 10 maja 2010r.
Oprawa miękka Stron - 80
ISBN 978-83-62222-09-4
Cena - 19,00
Redakcja oraz Wydawca portalu kobieta-cafe.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania, bądż edycji wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obrażliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.
kazdy prawdziwy wiersz zawiera smutek oddanie to jest wtedy prawdziwe piekno
anetka19234, 13.11.2010 17:05
Pięknie, choć smutno...
, 02.11.2010 10:08
Hmm czyzby inspiracja Poswiatowsk a i Jasnorzewską?? Pieknie subtelnie kobieco
izazusia, 29.10.2010 21:23
truskawka brzmi bardzo fajnie! poszukam sobie go :-) poki co mam miodowy soraya i dokupilam ochronny flosleka z tej zimowej serii
KwiatWisni, 01.02.2012 14:49
Sweet Latte, cos ci się foto źle załączyło.... Mischelle Williams się wcieliła w MM noi Scarlet Johanson. Kto jeszcze? Nie pamietam.... Która według z was lepsza jest w roli MM, Williams czy Johanson? http://www.thefashionpolice.net/wp-content/uploads/2011/09/michelle-williams-marilyn-monroe.jpg http://www.celebgossipz.com/wp-content/uploads/2009/01/scarlet-johansson-dg-marilyn-monroe-make-up.jpg Dla mnie Williams, bo Johanson bardziej jak Madonna wyglada ;)
anna.kotecka, 01.02.2012 14:29
Pomadka czy błyszczyk- co wolicie
Według mnie błyszczyki o wiele łatwiej się nakłada niż pomadke, wpływają też na optyczne powiększenie ust i przede wszystkim dodają świeżości. Osobiście jestem "fanką" błyszczyków. Sama używam błyszczyków z Avona i Artdeco.
Bozena68, 01.02.2012 12:59
u mnie na samym początku było zaznaczone, że wszyscy w firmie mówią sobie na TY. Akurat nie ma dużych różnic wiekowych, więc jest spoko :)
Sweet Latte, 01.02.2012 11:59
Ciekawy temat, szkoda, że nieaktywny, bo właśnie sobie pomyślałam, ze dla nas bielizna nie ma nic do zdrady -ale dla facetów?? Mój na przykład nieraz zadaje mi dziwne pytania: co Ty takie seksowne majteczki zakładasz do tej pracy? takie mam , to zakładam i tak tylko Ty je oglądasz... :o
Sweet Latte, 01.02.2012 11:57