strona główna / aktualności / Sport to zdrowie, tylko, kto ma na to siłę? Motywacja

Wolne chwile

26.11.2010, 16:01

Sport to zdrowie, tylko, kto ma na to siłę? Motywacja

Postanowiłaś wreszcie systematycznie dbać o swoją sylwetkę, zażywać ruchu na świeżym powietrzu, a może nawet skusiłaś się na zakup sprzętu do robienia brzuszków i zaczynasz „od jutra”? Hmm.. jutro przychodzi, a Ty nie masz siły, jesteś zmęczona, nie chce Ci się rozkładać sprzętu i marzysz o wyłożeniu się na wygodnej kanapie i relaksie przy filmie, który widziałaś już tysiąc razy? Brzmi znajomo? 

Sport to  zdrowie, ale to, jak ciężko zmotywować  się do działania i zacząć  wreszcie   regularne  ćwiczenia to kwestia, którą  wszystkie doskonale znamy. Czasami wbrew najlepszym chęciom,noworocznym postanowieniom i marzeniom o wysportowanym ciele nic, ale to nic, nie jest nas w stanie zmusić do rozpoczęcia akcji i realizacji własnych planów.

Niestety, choć  genialny  wpływ sportujest  udowodniony, a do ruchu  i ćwiczeń zachęcają nas niemal wszyscy ,rzadko kiedy tak naprawdę mamy chęci do tego, aby zacząć. A jeśli już jakimś cudem uda nam się zrobić pierwszą serię ćwiczeń, to następnego dnia jesteśmy tak zmęczone, że nawet nie myślimy o kontynuacji. Jak z tym skończyć i zmusić się do ruchu? 


Po pierwsze: Wszystko powoli, nie od razu Rzym zbudowano, więc nie musimy z góry narzucać sobie norm, którym i tak nie uda nam się podołać. 

Po drugie: Zacznij od rzeczy małych. Pięć przysiadów, co wieczór dziesięć brzuszków, mały spacer z psem. Nie masz psa? Spraw go sobie – psiak skutecznie mobilizuje do wyjścia poza dom, no chyba, że chcesz sprzątać z nowego dywanu to, co po sobie pozostawi.. 

Po trzecie: Zacznij dzień od szklanki wody, kilku podskoków, oprzyj dłonie o ścianę i wykonaj kilka „stojących pompek” – krew zacznij szybciej krążyć, nabierzesz energii i nie stracisz przy tym dużo czasu. 

Po czwarte: Codziennie dołóż do porannego zestawu jeden skłon, przysiad, pompkę 

Po piąte: Dodawaj sobie animuszu słowami, czasami mobilizuje do działania nawet zdanie: „No rusz się, raz, raz”, „Szybciutko i zaraz śniadanie”, „ jeszcze dwa skłony leniwcze” – motywując samą siebie, czasem sobie przyganiając naprawdę możesz wiele osiągnąć. 

Po szóste: Wychodź na spacery, umów się z przyjaciółmi, odwiedź koleżankę z drugiego końca miasta – im więcej się ruszasz, tym więcej masz energii, tym chętniej rano wstajesz i lepiej funkcjonujesz przez cały dzień. 

Po siódme: Wyciągnij sprzęt do ćwiczeń, popatrz na niego, i wyobraź sobie, że to ktoś, kogo nie lubisz. Zemścij się na nim! Wygnieć, obciąż, zostaw na nim swój pot, rób brzuszki. Warto dodawać sobie w duchu lub na głos myśli „I co, myślałeś, że mnie załatwisz?”, „To ja tu rządzę, maszyno!” Itd. Kreatywność, to podstawa sukcesu! 

A jeśli to mało, namów przyjaciółkę  lub partnera na wspólny wycisk, razem można zdziałać więcej!

 

autor: www.kobieta-cafe.pl


Redakcja oraz Wydawca portalu kobieta-cafe.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania, bądż edycji wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obrażliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.

Fajnie jest też w ogóle z kimś ćwiczyć

, 02.11.2010 10:18

Warto tez wpisać sie na forum gdzie dziewczyny wzajemnie sie dopingują- to pomaga!!!

izazusia, 29.10.2010 22:05

Ulubiony prowadzący:)

Najlepszym prowadzącym jest Kuba Wojewódzki::)

Agutka, 08.02.2012 17:49

Rutkowski VS. Kolenda-Zaleska Fakty po Faktach

Witam Oglądając ten program byłam w szoku pani Kolenda Zaleska to do zwolnienia powinna iść jej brak profesjonalizmu , stronniczość była straszna. Jak dziennikarz mógł się tak zachować, atakować własnego gościa to się w głowie nie mieści.

Agutka, 08.02.2012 17:44

Rutkowski VS. Kolenda-Zaleska Fakty po Faktach

Temat z przed paru dni ale wciąż żywy, choć na YouTubie usunęli to nagranie.

walker, 08.02.2012 17:41

jakie buty?

teraz to emu, niestety mrozy pokonały moją miłosć do kozaczków na zgrbnym obcasie ;p wiosną lubuię botki na obcasiku, kozaczki też, potem baletki i pantofle...

Sweet Latte, 08.02.2012 16:12

"stare" gwiazdy kina

Scarlet Johanson może i wygląda trochę w stylu Marilyn, ale to nie ona dostała za granie Marilyn nominację do Oscara. Filmu jeszcze nie widziałam, ale we wszystkich recenzjach czytam, że jest świetna. Paris nie skomentuję. :p Co do Artysty - widziałam trailer, cudo, bez słów a wiesz o co chodzi. I ten styl mi się podoba. Strasznie magiczne były te gwiazdy lat 30, pomyślcie Greta Garbo, czysta elegancja. Taki wzór szyku do naśladowania, nie to co dzisiejsze gwiazdy.

kocurek, 08.02.2012 13:53